Jak tu przekonać milusińskich do jedzenia owoców. Niby owoce to nic tak strasznego niż szpinak, ale bywa problem z jedzeniem.
Pomysł jest bardzo prosty-wystarczy zrobić owocowy obrazek.
Palma z banana, liście z avocado, wyspa mandarynkowa. Do tego kokosy z borówek i chmurki maskarponki wymieszane z pure jabłkowym.
Każdy rodzic i dziadkowie zapewne znają opowieść o wyspach skarbów, piratach i dalekich podróżach. Nic bardziej nie poprawi smaku jak taka opowieść o przygodach dzielnych żeglarzy.
Ograniczamy w ten sposób cukier, a dzieci otrzymują witaminy i minerały.
Na dziś to wszystko pozdrawiam wszystkich co lubią łasuchować i tych dbających o linie też.